Bóbrka to miła miejscowość, której nie należy mylić z Bóbrką koło Krosna, gdzie pewien galicyjski aptekarz, bawiąc się olejem skalnym, zapoczątkował światowy przemysł naftowy i w konsekwencji wiek XX jaki był, każdy widział.
W tej założonej na początku XVI w. wsi „kmitowskiej” mieszkał niegdyś komediopisarz Józef Bliziński, często też przybywał tu na badania etnograficzne Oskar Kolberg. Tu rozpoczęło się leskie powstanie chłopów w 1932 r., o którym można przeczytać u poważnych autorów niedające się pogodzić wersje: a to, że padło kilkudziesięciu zabitych, sanacyjny rząd użył samolotów i 4000 wojska, a to, że cały ambaras skończył się na akcji 100 żołnierzy, którzy oddali całą jedną salwę, i to w powietrze. Wszyscy nie mogą mieć racji.